na niestachowskiej ok 13:10 dzisiaj widziałem niebieskiego chyba bandita i zaparkowany w nim samochód. motocykl stał na kołach a auto było wbite w jego tył.
Dzisiaj ok 14 w Luboniu przy skręcie do zakładów chemicznych wypadek motocykl zielone kawasaki nr P1 AISZA i czarne volvo v40 z rybką na klapie:/
Motocyklistę zabrała karetka,w motocyklu potrzaskana czacha,lampy,pogięte lagi.
Wyglądało to tak jakby volvo zajechało drogę skręcając w lewo.
Pozdro i uważajcie na siebie!!!
Dzisiaj tj 16.06.2010
Niedaleko marketu Selgros w Poznaniu po 10 rano
widziałem rozbitego Czarnego GSX-a leżał na glebie , plastiki walały się wszędzie...
Kierowcy od moto juz nie było ,stała też puszka i Milicyja Obywatelska.
Coś wiadomo więcej na ten temat ?
[ Dodano: 2010-06-17, 08:55 ]
Sorki Monia - nie zauważyłem Twojego posta - lekki dubel...
Myślę, że jak najbardziej w temacie. Wracałem sobie z wypoczynku, i na drodze od Koła do Wrześni samochód zajechał mi drogę. Trzymał się pobocza, a potem wpadł mi pod koła. Motocykl-szlif na lewej stronie, kombinezon cały do wyrzucenia, u mnie zbite łokcie, dupa i kolano. Skurwiel uciekł, nawet się nie zatrzymał, tylko rura i do przodu.
Rozwagi ludzie, i miejscie oczy szeroko otwarte, bo niedzielni chyba wyjechali na drogi.
Wysłany: 2010-07-18, 05:46 wypadek na lechickiej 17.07.2010
wczoraj nasz kolega jabol miał gonga. Zjeżdżając z ronda obornickiego na lechicką kierowca puszki na wysokości ulicy dojazd wyjechał mu i kolega zaparkował mu w tył prawy . Z motoru nie zostało nic , aż trudno uwierzyć że kolega ma tylko rękę złamaną
_________________ _____________________________________________________
jestem jaki jestem
Wczoraj na skrzyżowaniu Wojciechowskiego i Kurpińskiego przed godziną 20.00 ktoś miał bardzo bliskie spotkanie z osobówką. Sprzęt zmasakrowany, znajoma widziała miejsce wypadku po fakcie, motocyklisty już nie było, został motocykl, kask i rękawiczki. Wie ktoś coś więcej? Mam nadzieję, że z kierowcą motocykla wszystko w porządku i życzę powrotu do zdrowia.
Na Kwiatowym, wczoraj... położyłem się, żeby nie nie fiknąć kozła przez pedała, który jechał "pod prąd"... Gwiazda poturbowana, mnie karetka zabrała do 111-go... Żebra obite i kac moralny, że gostek ma całe zęby
Sprzęt: SV650S
Dołączył: 07 Sie 2009 Posty: 28 Skąd: Pod Grunwaldem
Wysłany: 2010-07-21, 18:25
przed 20 min na Góreckiej kogoś na GSX-R skasował facet jadący sprzeciwka i chyba skręcający w lewo prosto przed koła suzuki (tak orientacyjnie na 1szy rzut oka). Wygląda bardzo poważnie - moto leży na puszce opierając się przodem o ziemię a tyłem na masce i przedniej szybie, części rozrzucone w promieniu kilkudziesięciu metrów, driver kilkanaście m dalej. Próbowal się podnosić, gdy dojechałem była już straż i pogotowie docierało. Gość w krótkich spodniach i rękawie....
Sprzęt: dawniej CB 500S, teraz CBF 600 SA
Wiek: 22 Dołączył: 19 Paź 2009 Posty: 103 Skąd: Luboń
Wysłany: 2010-07-30, 23:25
Dziś na Niestachowskiej koło 16.00-17.00 sprzet daleko od motocyklisty, VW T4 lub T5 stal na poboczu ze 2 straże pożarne, z 2 karetki. Ktoś coś wie? Zakładam, że żyje bo jak wracałem od strony obornik to karetek już nie było stałą straż a motor jak leżal tak leżał.
Dziś na Niestachowskiej koło 16.00-17.00 sprzet daleko od motocyklisty, VW T4 lub T5 stal na poboczu ze 2 straże pożarne, z 2 karetki. Ktoś coś wie? Zakładam, że żyje bo jak wracałem od strony obornik to karetek już nie było stałą straż a motor jak leżal tak leżał.
To był scorpion od nas z forum leciał na kawie zx6r połamany jest .... ale wszystko w porzadku. Z jego winy .... ponoc
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach